Postbiotyki – czym są i czym różnią się od probiotyków oraz prebiotyków

Kategoria:

Słowo „postbiotyk” pojawia się coraz częściej w opisach suplementów diety, artykułach branżowych i materiałach producentów. Problem w tym, że bywa używane zamiennie z probiotykiem, prebiotykiem albo synbiotykiem, choć każde z tych pojęć oznacza coś innego. Bywa też opisywany po prostu jako „martwe bakterie”, co jest uproszczeniem. Poniżej porządkujemy terminologię w oparciu o definicję opublikowaną w 2021 roku przez międzynarodowe stowarzyszenie naukowe ISAPP.

Skąd wzięło się pojęcie postbiotyku

Terminy „probiotyk” i „prebiotyk” funkcjonują w literaturze naukowej od dziesięcioleci i doczekały się formalnych definicji konsensusowych. Postbiotyk jest pojęciem znacznie młodszym. Jego pojawienie się wiąże się z obserwacją, którą badacze notowali przy okazji prac nad probiotykami: część efektów opisywanych w eksperymentach występowała również wtedy, gdy stosowano preparaty pozbawione żywych komórek bakteryjnych.

Skoro żywotność bakterii nie zawsze okazywała się warunkiem koniecznym do zaobserwowania zmian, uwaga badaczy przesunęła się w stronę struktur samej komórki oraz związków wytwarzanych przez nią podczas hodowli. Te związki określa się zbiorczo jako metabolity, czyli produkty przemian zachodzących w komórce.

Więcej: Czym są metabolity bakteryjne i skąd biorą się w procesie fermentacji

Przez lata na określenie takich preparatów używano wielu nazw: parabiotyk, metabiotyk, ghostbiotyk, „bakterie tyndalizowane”, „inaktywowane probiotyki”. Żaden z nich nie doczekał się jednolitej definicji, co utrudniało porównywanie publikacji i tworzyło zamieszanie w komunikacji z konsumentem.

W 2021 roku International Scientific Association for Probiotics and Prebiotics (ISAPP), czyli międzynarodowe stowarzyszenie naukowe zajmujące się probiotykami i prebiotykami, opublikowało stanowisko konsensusowe porządkujące tę terminologię. Dokument ten jest dziś najczęściej przywoływanym punktem odniesienia w dyskusji o postbiotykach.

Definicja postbiotyku – co dokładnie mieści się w tym terminie

Zgodnie ze stanowiskiem ISAPP postbiotyk to preparat złożony z nieożywionych mikroorganizmów lub ich składników, który przynosi korzyść zdrowotną gospodarzowi. Warto od razu zaznaczyć, że jest to definicja naukowa opisująca kategorię badawczą. Nie stanowi ona podstawy do formułowania oświadczeń zdrowotnych o konkretnych produktach. W Unii Europejskiej w komunikacji dotyczącej suplementów diety można stosować wyłącznie oświadczenia zdrowotne dopuszczone rozporządzeniem (UE) nr 432/2012.

Definicja zawiera kilka warunków, które muszą być spełnione łącznie:

  • mikroorganizm źródłowy musi być zidentyfikowany i scharakteryzowany na poziomie szczepu, a nie samego gatunku,
  • preparat musi być nieożywiony, czyli pozbawiony zdolnych do namnażania komórek,
  • może zawierać całe inaktywowane komórki, ich fragmenty lub towarzyszące im metabolity,
  • proces produkcji musi być opisany i powtarzalny,
  • preparat musi być bezpieczny w deklarowanym zastosowaniu i przebadany w docelowej grupie.

Ostatni warunek bywa w materiałach marketingowych pomijany. Nazwanie czegoś postbiotykiem w rozumieniu ISAPP wymaga danych dotyczących konkretnego preparatu, a nie ogólnych danych o kategorii. Wyniki uzyskane dla jednego szczepu i jednej metody inaktywacji nie przenoszą się automatycznie na inny.

Co jest postbiotykiem, a co nim nie jest

Postbiotykiem nie jest probiotyk, ponieważ ten z definicji zawiera żywe mikroorganizmy. Nie jest nim także prebiotyk, który stanowi substrat pokarmowy, a nie materiał pochodzenia mikrobiologicznego.

Więcej: Probiotyk, prebiotyk, synbiotyk, postbiotyk – cztery pojęcia, które ciągle się mylą

ISAPP wyłączyło z zakresu pojęcia również oczyszczone, pojedyncze związki wyizolowane z hodowli bakteryjnej oraz szczepionki. Pojedynczy kwas tłuszczowy czy wyizolowane białko to w tej systematyce substancja chemiczna, a nie postbiotyk.

Definicja ISAPP bywa przedmiotem dyskusji w literaturze. Część badaczy uważa za zbyt restrykcyjny wymóg obecności komórek lub ich składników i postuluje objęcie tym terminem także preparatów zawierających wyłącznie frakcję metaboliczną. Dyskusja ta nie jest rozstrzygnięta, dlatego w opisach produktów spotyka się różne, niekoniecznie zgodne z konsensusem, użycia tego słowa.

Probiotyk, prebiotyk, postbiotyk – trzy pojęcia w jednej tabeli

KryteriumProbiotykPrebiotykPostbiotyk
Definicja w skrócieŻywe mikroorganizmy, które podane w odpowiedniej ilości przynoszą korzyść zdrowotną gospodarzowi (konsensus ISAPP z 2014 r.)Substrat wykorzystywany selektywnie przez mikroorganizmy gospodarza, przynoszący mu korzyść zdrowotną (konsensus ISAPP z 2017 r.)Preparat z nieożywionych mikroorganizmów lub ich składników, przynoszący korzyść zdrowotną gospodarzowi (konsensus ISAPP z 2021 r.)
PrzykładPreparat z żywymi szczepami z rodzajów Lactobacillus lub Bifidobacterium, z deklarowaną liczbą jednostek tworzących kolonie (CFU)Inulina, fruktooligosacharydy (FOS), galaktooligosacharydy (GOS)Preparat z inaktywowanych komórek bakteryjnych, ich fragmentów lub fermentat zawierający metabolity
Czy zawiera żywe bakterieTak, żywotność jest warunkiem koniecznymNie, to składnik pokarmowy, a nie mikroorganizmNie, brak żywych komórek jest cechą definicyjną
Wymagania przechowywaniaCzęsto chłodnia lub ścisła kontrola temperatury i wilgotności, liczba żywych komórek spada w czasieZwykle temperatura pokojowa, składniki stabilneZwykle temperatura pokojowa, brak konieczności utrzymania żywotności; szczegóły zależą od postaci preparatu

Warto dodać czwarte pojęcie, które również bywa mylone z pozostałymi. Synbiotyk to połączenie żywych mikroorganizmów i substratu wykorzystywanego przez mikroorganizmy gospodarza, opisane osobnym stanowiskiem ISAPP z 2020 roku.

Jak powstają postbiotyki

Rola fermentacji

Punktem wyjścia jest hodowla wybranego szczepu bakterii w kontrolowanych warunkach, na zdefiniowanym podłożu. W trakcie fermentacji, czyli beztlenowego procesu przemiany substratu, komórki zużywają dostępne składniki i wydzielają do środowiska produkty swojego metabolizmu. Wśród nich opisuje się kwasy organiczne, w tym kwas mlekowy i octowy, krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, peptydy, egzopolisacharydy oraz, w przypadku niektórych szczepów, witaminy z grupy B.

Skład tej mieszaniny nie jest przypadkowy, ale też nie jest stały. Zależy od szczepu, składu podłoża, temperatury, odczynu pH oraz czasu prowadzenia procesu, a zmiana któregokolwiek z tych parametrów zmienia profil uzyskanych metabolitów. Dlatego powtarzalność warunków hodowli jest podstawowym wymaganiem technologicznym w tej kategorii.

Więcej: Limosilactobacillus reuteri – historia szczepu, który zmienił nazwę

Co dzieje się z metabolitami po zakończeniu procesu

Po zakończeniu fermentacji hodowla jest poddawana inaktywacji, czyli zabiegowi pozbawiającemu komórki zdolności do namnażania. Stosuje się w tym celu obróbkę termiczną, w tym tyndalizację i pasteryzację, a także wysokie ciśnienie, ultradźwięki, promieniowanie UV lub liofilizację, czyli suszenie w stanie zamrożonym. Wybór metody nie jest obojętny dla efektu końcowego, ponieważ różne techniki w różnym stopniu naruszają strukturę komórki i obecnych w niej związków.

Kolejne etapy to zwykle oddzielenie frakcji stałej, zagęszczenie oraz standaryzacja, czyli doprowadzenie każdej partii do porównywalnej, deklarowanej zawartości wybranego markera. Zawartość podaje się wtedy w jednostkach masy, na przykład w miligramach na porcję, a nie w CFU, które odnoszą się wyłącznie do żywych komórek.

Więcej: Suplement bez żywych kultur bakterii – jak to możliwe i co to zmienia

Dlaczego brak żywych bakterii bywa cechą praktyczną, a nie wadą

Preparaty zawierające żywe mikroorganizmy stawiają wysokie wymagania całemu łańcuchowi dostaw. Liczba żywych komórek spada w czasie, a tempo tego spadku zależy od temperatury, wilgotności i składu matrycy. Producent musi zadeklarować liczbę komórek na koniec okresu przydatności, co zwykle oznacza konieczność zastosowania nadmiaru na starcie.

Preparat nieożywiony nie podlega temu ograniczeniu, ponieważ nie ma w nim żywotności, którą trzeba by utrzymać. Ułatwia to standaryzację kolejnych partii, transport w temperaturze pokojowej oraz łączenie z innymi składnikami, także w postaciach płynnych i o niskim pH.

Ta różnica ma charakter technologiczny i formulacyjny. Nie oznacza, że jedna kategoria jest skuteczniejsza od drugiej. Bezpośrednie porównania preparatów żywych i nieożywionych o tym samym pochodzeniu są w literaturze nieliczne, a ich wyniki bywają rozbieżne.

Co mówią badania nad postbiotykami

Badania nad preparatami nieożywionymi prowadzi się w kilku obszarach. Naukowcy obserwują między innymi ich interakcje z komórkami nabłonka jelitowego i układu odpornościowego oraz wpływ na skład zbiorowiska mikroorganizmów zasiedlających przewód pokarmowy.

Więcej: Mikrobiota jelitowa – jak powstaje i co ją kształtuje przez całe życie

Znaczna część dostępnych danych pochodzi z badań in vitro, czyli prowadzonych na hodowlach komórkowych poza organizmem, oraz z modeli zwierzęcych. Wyniki uzyskane w takich warunkach mają charakter wstępny i nie przekładają się bezpośrednio na organizm człowieka. Badania z udziałem ludzi są mniej liczne, często obejmują niewielkie grupy i różnią się metodologią, co utrudnia zestawianie wyników (Salminen i wsp., 2021).

Osobno opisywanym obszarem są mieszanki dla niemowląt poddawane fermentacji, a następnie inaktywacji. W przeglądzie systematycznym obejmującym jedenaście badań z randomizacją uznano takie preparaty za bezpieczne i dobrze tolerowane, nie sformułowano w nim jednak jednoznacznego wniosku o przewadze którejkolwiek z tych mieszanek nad mieszanką standardową (Szajewska i wsp., 2022).

Czego jeszcze nie wiemy

Lista otwartych pytań w tej kategorii jest długa i uczciwy opis powinien ją uwzględniać:

  • nie ma ujednoliconej metody inaktywacji ani standardu opisu składu preparatu, co utrudnia porównywanie publikacji,
  • w większości przypadków nie wiadomo, która frakcja preparatu, komórkowa czy metaboliczna, odpowiada za obserwacje,
  • brakuje długoterminowych badań z udziałem ludzi dla większości dostępnych preparatów,
  • nie istnieje powszechnie przyjęta jednostka miary o funkcji porównywalnej do CFU w probiotykach,
  • na liście oświadczeń zdrowotnych dopuszczonych rozporządzeniem (UE) nr 432/2012 nie ma oświadczeń odnoszących się do postbiotyków jako kategorii.

Jak rozpoznać postbiotyk na etykiecie suplementu

Etykieta jest pierwszym miejscem, w którym można sprawdzić, z czym faktycznie mamy do czynienia.

  1. Pełne oznaczenie szczepu. Rzetelny opis podaje rodzaj, gatunek oraz oznaczenie szczepu z kolekcji, na przykład z przedrostkiem DSM, ATCC, LMG lub CNCM. Sama nazwa rodzaju to za mało.
  2. Sformułowania wskazujące na brak żywotności. Określenia takie jak „nieożywione”, „inaktywowane”, „bez żywych kultur bakterii”, „lizat”, „fermentat” lub „tyndalizowane” opisują preparat pozbawiony zdolnych do namnażania komórek.
  3. Jednostka deklaracji. Zawartość podana w miligramach na porcję jest spójna z preparatem nieożywionym. Deklaracja w CFU dotyczy żywych komórek i w tym kontekście byłaby niespójna.
  4. Odniesienie deklaracji. Warto sprawdzić, czy podana ilość dotyczy porcji zalecanej do spożycia w ciągu dnia, czy na przykład 100 g produktu.
  5. Warunki przechowywania. Brak wymogu chłodzenia jest zgodny z preparatem nieożywionym, ale sam w sobie niczego nie dowodzi.

Sygnałami ostrzegawczymi są: brak identyfikacji szczepu, opisy sugerujące działanie lecznicze oraz oświadczenia spoza rozporządzenia (UE) nr 432/2012. Przykładem preparatu bez żywych bakterii jest suplement diety THESYBIN, który zawiera OLINATI.MED® — sfermentowany szczep Limosilactobacillus reuteri DSM 15693, uzupełniony cynkiem i witaminą B5. Po otwarciu — w lodówce, spożyć w ciągu 30 dni.

Podsumowanie

Probiotyk, prebiotyk i postbiotyk to trzy różne kategorie, a nie warianty tego samego pojęcia. Probiotyk zawiera żywe mikroorganizmy, prebiotyk jest substratem dla mikroorganizmów gospodarza, a postbiotyk to preparat nieożywiony, złożony z komórek, ich składników lub towarzyszących im metabolitów.

Brak żywych bakterii jest cechą definicyjną postbiotyku i pociąga za sobą konkretne konsekwencje technologiczne: prostszą standaryzację i mniejsze wymagania wobec przechowywania. Nie jest natomiast argumentem o wyższości jednej kategorii nad drugą.

Stan wiedzy o postbiotykach jest wciąż wczesny, a większość danych pochodzi z badań in vitro i modeli zwierzęcych. Przy ocenie konkretnego preparatu najbardziej praktycznym punktem wyjścia pozostaje etykieta: pełne oznaczenie szczepu, jasno opisany brak żywotności i deklarowana zawartość w porcji.

FAQ

Czy postbiotyk to po prostu martwe bakterie?

To uproszczenie. Zgodnie z definicją ISAPP postbiotyk jest przygotowanym i opisanym preparatem, który może zawierać całe inaktywowane komórki, ich fragmenty oraz metabolity powstałe podczas hodowli. Samo obumarcie bakterii w dowolnym produkcie nie czyni z niego postbiotyku.

Czy postbiotyk trzeba przechowywać w lodówce?

Zwykle nie, ponieważ w preparacie nieożywionym nie ma żywotności, którą trzeba by utrzymać. Wymagania zależą jednak od postaci produktu i jego składu, dlatego zawsze obowiązuje informacja producenta na opakowaniu.

Czym różni się postbiotyk od synbiotyku?

Synbiotyk to połączenie żywych mikroorganizmów i substratu wykorzystywanego przez mikroorganizmy gospodarza, opisane stanowiskiem ISAPP z 2020 roku. Postbiotyk nie zawiera żywych komórek, więc te dwie kategorie wykluczają się w tym punkcie.

Po czym poznać, że suplement zawiera postbiotyk?

Na etykiecie powinno znaleźć się pełne oznaczenie szczepu wraz z numerem kolekcyjnym oraz wyraźna informacja o braku żywych kultur bakterii. Zawartość podaje się wtedy w jednostkach masy na porcję, a nie w CFU.

Źródła

  1. Salminen S., Collado M.C., Endo A. i wsp., The International Scientific Association of Probiotics and Prebiotics (ISAPP) consensus statement on the definition and scope of postbiotics, Nature Reviews Gastroenterology & Hepatology, 2021, t. 18, nr 9, s. 649-667.
  2. Hill C., Guarner F., Reid G. i wsp., Expert consensus document. The International Scientific Association for Probiotics and Prebiotics consensus statement on the scope and appropriate use of the term probiotic, Nature Reviews Gastroenterology & Hepatology, 2014, t. 11, nr 8, s. 506-514.
  3. Gibson G.R., Hutkins R., Sanders M.E. i wsp., Expert consensus document: The International Scientific Association for Probiotics and Prebiotics (ISAPP) consensus statement on the definition and scope of prebiotics, Nature Reviews Gastroenterology & Hepatology, 2017, t. 14, nr 8, s. 491-502.
  4. Swanson K.S., Gibson G.R., Hutkins R. i wsp., The International Scientific Association for Probiotics and Prebiotics (ISAPP) consensus statement on the definition and scope of synbiotics, Nature Reviews Gastroenterology & Hepatology, 2020, t. 17, nr 11, s. 687-701.
  5. Rozporządzenie (WE) nr 1924/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 grudnia 2006 r. w sprawie oświadczeń żywieniowych i zdrowotnych dotyczących żywności.
  6. Rozporządzenie Komisji (UE) nr 432/2012 z dnia 16 maja 2012 r. ustanawiające wykaz dopuszczonych oświadczeń zdrowotnych dotyczących żywności, innych niż oświadczenia odnoszące się do zmniejszenia ryzyka choroby oraz rozwoju i zdrowia dzieci.
  7. Szajewska H., Kołodziej M., Skórka A., Pieścik-Lech M., Infant Formulas With Postbiotics: An Updated Systematic Review, Journal of Pediatric Gastroenterology and Nutrition, 2022, t. 74, nr 6, s. 823-829.

Koszyk

Wartość produktów
0,00 zł
Dostawa
0,00 zł
Razem
0,00 zł
w tym VAT
0,00 zł
Przejdź do kasy Wróć do produktu

Twój koszyk jest pusty.

W sklepie jest jeden produkt — możesz dodać go od razu.

Warianty i ceny THESYBIN
WariantZawartośćCenaZakup
1 butelka195 ml · 30 porcje160 PLNCena za litr: 820,51 PLN
3 butelki192 ml × 3 · 96 porcji450 PLNCena za litr: 781,25 PLN
Wróć do produktu