Postbiotyki to młody obszar badań i warto powiedzieć to wprost. Uzgodniona definicja tej kategorii powstała w 2021 roku, siedem lat po analogicznym dokumencie dotyczącym probiotyków. Literatura jest więc mniej liczna, a znaczna jej część opisuje obserwacje wstępne. Ten tekst nie ma przekonywać, że postbiotyki działają, tylko pokazać, na jakim etapie jest wiedza.
Jak młody jest to obszar badań
Kolejność powstawania definicji dobrze ilustruje różnicę wieku tych pojęć. Stanowisko ISAPP dotyczące probiotyków ukazało się w 2014 roku, prebiotyków w 2017, synbiotyków w 2020, a postbiotyków dopiero w 2021. ISAPP to międzynarodowe stowarzyszenie naukowe publikujące takie dokumenty.
Więcej: Definicja postbiotyku według ISAPP – dlaczego eksperci potrzebowali osobnego terminu
Wcześniejsze publikacje opisywały preparaty bez żywych komórek pod kilkunastoma nazwami: parabiotyk, metabiotyk, ghostbiotyk, „lizat bakteryjny”. Żadna nie miała uzgodnionej definicji, więc dorobku sprzed 2021 roku nie da się prosto zsumować.
Ma to praktyczną konsekwencję. Przeglądy systematyczne i metaanalizy, czyli opracowania zbierające wyniki wielu badań, wymagają porównywalnego materiału, a ten dopiero się gromadzi.
Więcej: Postbiotyki – czym są i czym różnią się od probiotyków oraz prebiotyków
Jak w ogóle bada się postbiotyki
| Typ badania | Co pozwala ustalić | Czego nie pozwala ustalić |
|---|---|---|
| In vitro | Zachowanie komórek w kontrolowanych warunkach, wstępne mechanizmy | Efektów w organizmie, wpływu trawienia i wchłaniania |
| Model zwierzęcy | Reakcję całego organizmu, przebieg w czasie, wstępne bezpieczeństwo | Wyników przenoszalnych wprost na człowieka |
| Badanie z udziałem ludzi | Obserwacje w grupie docelowej, przy odpowiednim schemacie także przyczynowość | Wniosków dla innych preparatów niż badany |
Badania in vitro
Badania in vitro prowadzi się na hodowlach komórkowych poza organizmem, najczęściej na liniach komórek nabłonka jelitowego lub układu odpornościowego. Stosuje się też modele symulujące trawienie.
Ich zaletą jest kontrola warunków i możliwość badania mechanizmu krok po kroku. Ograniczeniem jest to, że hodowla nie odwzorowuje organizmu: nie ma w niej wchłaniania ani reakcji układowych, a stosowane stężenia bywają wyższe niż osiągalne w organizmie.
Badania na modelach zwierzęcych
Najczęściej wykorzystuje się myszy i szczury, w modelach wywołanych eksperymentalnie. Pozwala to obserwować reakcję całego organizmu i przebieg zmian w czasie.
Ograniczenie jest zasadnicze: fizjologia przewodu pokarmowego i skład mikrobioty gryzoni różnią się od ludzkich. Wynik u zwierząt jest przesłanką do zaprojektowania badania klinicznego, a nie jego zamiennikiem.
Badania z udziałem ludzi
To najmniej liczna grupa prac. Standardem metodologicznym jest badanie randomizowane z grupą kontrolną, czyli takie, w którym uczestników przydziela się losowo do grupy otrzymującej preparat i do grupy porównawczej.
Dostępne badania kliniczne nad preparatami nieożywionymi obejmują zwykle niewielkie grupy i różnią się schematem, dawką oraz mierzonymi parametrami. Liczebności uczestników trzeba więc odczytywać osobno dla każdej publikacji, bo nie ma tu jednej wartości typowej dla całej kategorii.
Osobnym obszarem są mieszanki dla niemowląt poddawane fermentacji, a następnie inaktywacji. Przegląd systematyczny jedenastu badań z randomizacją wykazał, że preparaty te są bezpieczne i dobrze tolerowane, ale pięć z tych badań oceniono jako obarczone wysokim ryzykiem błędu systematycznego, a autorzy nie sformułowali jednoznacznego wniosku co do efektów klinicznych (Szajewska i wsp., 2022).
Co udało się dotąd ustalić
Kilka rzeczy można uznać za względnie ugruntowane, choć żadna nie dotyczy efektów zdrowotnych.
Po pierwsze, terminologia. Od 2021 roku istnieje definicja opisująca, co mieści się w tej kategorii: preparat z nieożywionych mikroorganizmów lub ich składników, z udokumentowanym procesem i oznaczonym szczepem.
Po drugie, technologia. Metody inaktywacji, czyli pozbawiania komórek zdolności do namnażania, są opisane, podobnie jak ich wpływ na strukturę komórki. Udokumentowane są też konsekwencje praktyczne: standaryzacja do zawartości w jednostkach masy i mniejsze wymagania wobec przechowywania.
Po trzecie, biochemia. Skład metabolitów powstających podczas fermentacji opisano dla wielu szczepów, a niektóre grupy związków, na przykład krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, doczekały się osobnej literatury.
Więcej: Krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe (SCFA) – co o nich mówią badania nad mikrobiotą
Po czwarte, stan formalny. Na liście oświadczeń dopuszczonych rozporządzeniem (UE) nr 432/2012 nie ma oświadczeń odnoszących się do postbiotyków, więc w komunikacji o suplementach diety nie wolno przypisywać im działania zdrowotnego.
Więcej: Dlaczego producent suplementu nie może obiecywać leczenia – oświadczenia zdrowotne w praktyce
Cztery powody, dla których wyniki trzeba czytać ostrożnie
Różnorodność preparatów pod jedną nazwą
Dwa preparaty nazwane postbiotykiem mogą różnić się szczepem, składem podłoża, metodą inaktywacji i proporcją frakcji komórkowej do metabolicznej. Każda z tych zmiennych wpływa na skład produktu końcowego.
Wynik uzyskany dla jednego preparatu nie odnosi się więc do innego, nawet jeśli oba wykorzystują ten sam gatunek bakterii. Uogólnienie „badania pokazują, że postbiotyki działają” nie ma oparcia metodologicznego.
Małe próby badawcze
Badania kliniczne w tym obszarze obejmują zwykle niewielkie grupy. Mała próba zwiększa ryzyko wyniku przypadkowego i utrudnia wykrycie różnic o umiarkowanej wielkości.
Nie znaczy to, że są bezwartościowe. To typowy etap wstępny, po którym powinny następować prace na większych grupach.
Krótki czas obserwacji
Wiele badań trwa kilka tygodni. Pozwala to zaobserwować zmiany krótkoterminowe, ale nie odpowiada na pytanie, co dzieje się przy dłuższym stosowaniu.
Brakuje też danych o tym, co dzieje się po zakończeniu podawania preparatu, bo obserwacje kontrolne prowadzi się rzadko.
Brak standaryzacji metod
Nie istnieje ujednolicony sposób opisu składu preparatu nieożywionego ani jednostka miary o funkcji porównywalnej do CFU, czyli jednostek tworzących kolonie stosowanych w probiotykach.
Różnice dotyczą też pomiaru efektów: mierzone parametry, punkty czasowe i metody analityczne bywają odmienne w każdej pracy.
Czego nauka jeszcze nie rozstrzygnęła
Lista otwartych pytań jest długa i uczciwy opis powinien ją uwzględniać:
- Która frakcja odpowiada za obserwacje. Zwykle nie wiadomo, czy istotne są całe inaktywowane komórki, ich fragmenty, czy towarzyszące im metabolity.
- Zależność od dawki. Brakuje danych o tym, jaka ilość preparatu odpowiada obserwowanemu efektowi i czy zależność ta jest liniowa.
- Porównanie z preparatami żywymi. Bezpośrednich porównań preparatów żywych i nieożywionych o tym samym pochodzeniu jest w literaturze niewiele, a ich wyniki bywają rozbieżne (Salminen i wsp., 2021).
- Trwałość obserwowanych zmian. Nie wiadomo, jak długo utrzymują się zmiany opisywane w krótkoterminowych badaniach.
- Zróżnicowanie odpowiedzi. Skład mikrobioty różni się między ludźmi, więc ta sama interwencja może dawać odmienne wyniki u różnych osób.
- Bezpieczeństwo przy długim stosowaniu. Dane dotyczą krótkich okresów i konkretnych preparatów, a nie kategorii jako całości.
Jak czytać doniesienia medialne o postbiotykach
Nagłówek prasowy zwykle nie zawiera informacji przesądzających o wadze wyniku. Warto sprawdzić kilka rzeczy.
- Jaki to typ badania. In vitro, na zwierzętach czy z udziałem ludzi. To rozróżnienie zmienia znaczenie wyniku najbardziej.
- Ile osób brało udział. Kilkanaście osób i kilkuset uczestników to dwie różne kategorie dowodu.
- Czy było kontrolowane i randomizowane. Bez grupy porównawczej nie wiadomo, co wydarzyłoby się bez interwencji.
- Kto finansował badanie. Finansowanie przez producenta nie dyskwalifikuje pracy, ale powinno być ujawnione i brane pod uwagę.
- Gdzie opublikowano. Recenzowane czasopismo, komunikat prasowy i materiał konferencyjny mają różny status.
- Czy wniosek dotyczy tego samego preparatu. Tekst prasowy często rozszerza wynik z jednego preparatu na całą kategorię.
- Czy wnioski nie wykraczają poza dane. Sformułowanie „może wpływać” w publikacji bywa w mediach zamieniane na „wpływa”.
Podsumowanie
Postbiotyki są obszarem badawczym w fazie wczesnej. Definicja istnieje od 2021 roku, opisane są podstawy technologiczne i biochemiczne, natomiast wiedza o efektach stosowania opiera się głównie na badaniach in vitro i modelach zwierzęcych.
Badania kliniczne z udziałem ludzi są nieliczne, obejmują małe grupy i różnią się metodyką, przez co trudno je zestawiać.
Praktyczny wniosek jest taki, że pytanie „czy postbiotyki działają” jest źle postawione. Odpowiedź może dotyczyć wyłącznie konkretnego preparatu, dawki i grupy odbiorców, a w każdym z tych przypadków wymaga danych, a nie przynależności do kategorii.
FAQ
Czy postbiotyki na pewno działają?
Nie da się na to odpowiedzieć twierdząco dla całej kategorii i byłoby to nieuczciwe. Postbiotyk to nazwa rodzaju preparatu, a nie opis efektu, więc pytanie ma sens wyłącznie w odniesieniu do konkretnego produktu i konkretnych danych. Obecny stan wiedzy opiera się głównie na badaniach in vitro i modelach zwierzęcych, a badania z udziałem ludzi są nieliczne i prowadzone na małych grupach. Na liście oświadczeń zdrowotnych dopuszczonych w Unii Europejskiej nie ma obecnie oświadczeń odnoszących się do postbiotyków.
Czy preparaty nieożywione są bezpieczne?
Ocena bezpieczeństwa jest jednym z warunków definicji ISAPP i musi być przeprowadzona dla konkretnego preparatu oraz deklarowanego zastosowania. Dane dotyczą więc pojedynczych produktów, nie kategorii, i obejmują najczęściej krótkie okresy obserwacji. Osoby przyjmujące leki lub mające problemy zdrowotne powinny skonsultować stosowanie suplementów z lekarzem lub farmaceutą.
Czy wyniki badań nad probiotykami przenoszą się na postbiotyki?
Nie automatycznie. To odrębne kategorie preparatów, a inaktywacja zmienia materiał podawany uczestnikom badania. Bezpośrednich porównań obu form o tym samym pochodzeniu jest w literaturze niewiele.
Ile badań z udziałem ludzi już przeprowadzono?
Nie da się podać wiarygodnej liczby bez odniesienia do konkretnego przeglądu literatury i przyjętych w nim kryteriów włączenia. Liczba publikacji rośnie, ale w porównaniu z probiotykami pozostaje niewielka, a badania różnią się preparatami i schematem.
Źródła
- Salminen S., Collado M.C., Endo A. i wsp., The International Scientific Association of Probiotics and Prebiotics (ISAPP) consensus statement on the definition and scope of postbiotics, Nature Reviews Gastroenterology & Hepatology, 2021, t. 18, nr 9, s. 649-667.
- Hill C., Guarner F., Reid G. i wsp., Expert consensus document. The International Scientific Association for Probiotics and Prebiotics consensus statement on the scope and appropriate use of the term probiotic, Nature Reviews Gastroenterology & Hepatology, 2014, t. 11, nr 8, s. 506-514.
- Gibson G.R., Hutkins R., Sanders M.E. i wsp., Expert consensus document: The International Scientific Association for Probiotics and Prebiotics (ISAPP) consensus statement on the definition and scope of prebiotics, Nature Reviews Gastroenterology & Hepatology, 2017, t. 14, nr 8, s. 491-502.
- Swanson K.S., Gibson G.R., Hutkins R. i wsp., The International Scientific Association for Probiotics and Prebiotics (ISAPP) consensus statement on the definition and scope of synbiotics, Nature Reviews Gastroenterology & Hepatology, 2020, t. 17, nr 11, s. 687-701.
- Marco M.L., Sanders M.E., Gänzle M. i wsp., The International Scientific Association for Probiotics and Prebiotics (ISAPP) consensus statement on fermented foods, Nature Reviews Gastroenterology & Hepatology, 2021, t. 18, nr 3, s. 196-208.
- Rozporządzenie (WE) nr 1924/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 grudnia 2006 r. w sprawie oświadczeń żywieniowych i zdrowotnych dotyczących żywności.
- Rozporządzenie Komisji (UE) nr 432/2012 z dnia 16 maja 2012 r. ustanawiające wykaz dopuszczonych oświadczeń zdrowotnych dotyczących żywności, innych niż oświadczenia odnoszące się do zmniejszenia ryzyka choroby oraz rozwoju i zdrowia dzieci.
- Aguilar-Toalá J.E., Arioli S., Behare P. i wsp., Postbiotics – when simplification fails to clarify, Nature Reviews Gastroenterology & Hepatology, 2021, t. 18, nr 11, s. 825-826, wraz z odpowiedzią: Salminen S. i wsp., Reply to: Postbiotics – when simplification fails to clarify, tamże, s. 827-828.
- Szajewska H., Kołodziej M., Skórka A., Pieścik-Lech M., Infant Formulas With Postbiotics: An Updated Systematic Review, Journal of Pediatric Gastroenterology and Nutrition, 2022, t. 74, nr 6, s. 823-829.


