Hasło „odporność zaczyna się w jelitach” pojawia się na tysiącach opakowań. Opiera się na prawdziwej obserwacji anatomicznej, ale w komunikacji marketingowej zostało rozciągnięte daleko poza to, co wynika z badań. Poniżej rozdzielamy trzy warstwy: fakty anatomiczne, wyniki badań na zwierzętach oraz to, co zaobserwowano u ludzi.
Dlaczego jelita w ogóle mają związek z odpornością
Tkanka limfatyczna przewodu pokarmowego
W ścianie przewodu pokarmowego znajduje się rozbudowana tkanka limfatyczna, określana skrótem GALT, od angielskiego gut-associated lymphoid tissue. Obejmuje między innymi kępki Peyera, pojedyncze grudki chłonne oraz komórki rozproszone w błonie śluzowej.
Powód takiego rozmieszczenia jest praktyczny. Przewód pokarmowy to rozległa powierzchnia kontaktu ze środowiskiem, na którą stale trafiają składniki pokarmowe i mikroorganizmy, więc mechanizmy rozpoznawania i tolerancji muszą działać właśnie tam.
W tekstach popularnych powtarza się liczba mówiąca, że 70 lub 80 procent komórek odpornościowych znajduje się w jelicie. To szacunek cytowany bez wskazania źródła pierwotnego, a metody liczenia bywają różne, dlatego bezpieczniej mówić o znacznej części tkanki limfatycznej niż o konkretnym odsetku.
Bariera jelitowa
Drugim elementem jest bariera jelitowa, czyli zespół struktur oddzielających światło jelita od tkanek: warstwa śluzu, pojedyncza warstwa komórek nabłonka połączonych połączeniami ścisłymi oraz komórki układu odpornościowego pod nabłonkiem.
Pełni ona dwie funkcje jednocześnie: umożliwia wchłanianie składników pokarmowych i ogranicza przechodzenie niepożądanych elementów. To układ dynamiczny, którego szczelność zmienia się pod wpływem wielu czynników.
Popularne w internecie pojęcie „przeciekającego jelita” nie jest rozpoznaniem klinicznym. Przepuszczalność bariery jelitowej jest natomiast parametrem badanym naukowo, a jej zmiany opisywano w różnych stanach chorobowych.
Więcej: Mikrobiota jelitowa – jak powstaje i co ją kształtuje przez całe życie
Co pokazują badania na modelach zwierzęcych
Najwięcej danych mechanistycznych pochodzi z badań na myszach, w tym na zwierzętach hodowanych w warunkach sterylnych, czyli pozbawionych mikrobioty. Takiego modelu nie da się odtworzyć u człowieka, co ogranicza możliwość przeniesienia wniosków.
U zwierząt pozbawionych mikrobioty opisywano słabiej rozwiniętą tkankę limfatyczną przewodu pokarmowego, mniej kępek Peyera oraz odmienne wytwarzanie przeciwciał w błonie śluzowej. Po zasiedleniu jelita mikroorganizmami część tych różnic malała, przy czym opisywano zależność od gatunku mikroorganizmów użytych do kolonizacji (Chung i wsp., 2012).
Osobną grupę stanowią badania in vitro, czyli prowadzone na hodowlach komórkowych poza organizmem. Opisują reakcje pojedynczych typów komórek w warunkach, w których nie ma krążenia ani odpowiedzi całego organizmu.
Wnioskowanie z obu typów badań ma tę samą granicę. Pokazują one, że mikroorganizmy jelitowe uczestniczą w rozwoju struktur odpornościowych u zwierząt, ale nie mówią, co dzieje się u zdrowego człowieka.
Co udało się zaobserwować u ludzi
Badania z udziałem ludzi mają w tym obszarze najczęściej charakter obserwacyjny. Opisują współwystępowanie określonego składu mikrobioty z parametrami laboratoryjnymi lub stanami klinicznymi w badanych grupach.
Prowadzono też badania interwencyjne, w których podawano konkretne szczepy lub modyfikowano dietę, mierząc wybrane parametry immunologiczne. Prace te obejmują niewielkie grupy i różnią się schematem, co utrudnia ich zestawianie.
Osobnym obszarem są obserwacje dotyczące związku składu mikrobioty z odpowiedzią na szczepienia. To dane wstępne, opisujące zależności statystyczne, a nie mechanizm przyczynowy.
Stan formalny jest jednoznaczny. Na liście oświadczeń dopuszczonych rozporządzeniem (UE) nr 432/2012 nie ma oświadczeń odnoszących się do mikrobioty jelitowej ani preparatów mikrobiologicznych w kontekście układu odpornościowego.
Więcej: Dlaczego producent suplementu nie może obiecywać leczenia – oświadczenia zdrowotne w praktyce
Dlaczego z tych obserwacji nie wynika prosty wniosek praktyczny
Korelacja to nie przyczynowość
Trzeba to napisać wprost, bo to najczęstszy błąd w tekstach na ten temat. Jeżeli w badaniu obserwacyjnym osoby z określonym składem mikrobioty częściej mają określony parametr immunologiczny, nie znaczy to, że jedno powoduje drugie.
Możliwe są trzy wyjaśnienia tej samej obserwacji: mikrobiota wpływa na dany parametr, stan zdrowia wpływa na skład mikrobioty albo oba zjawiska wynikają z trzeciego czynnika, na przykład diety, wieku lub przyjmowanych leków.
Rozstrzygnięcie wymaga badań interwencyjnych o odpowiedniej wielkości i schemacie. Takich prac jest niewiele, a dostępne dotyczą konkretnych szczepów i grup, nie kategorii jako całości.
Odporność to nie jedna wielkość, którą można podnieść
Drugi problem dotyczy samego pojęcia. Układ odpornościowy nie jest suwakiem do przesunięcia w górę, tylko zespołem mechanizmów o różnych funkcjach: rozpoznawania, tolerancji, pamięci immunologicznej i regulacji.
Dlatego zdanie „coś wzmacnia odporność” nie ma precyzyjnego znaczenia. Zmiana pojedynczego parametru laboratoryjnego nie jest tożsama z lepszą ochroną przed zakażeniem, a niektóre reakcje układu odpornościowego są nasilone właśnie w stanach niepożądanych.
Warto też zaznaczyć wprost: z opisanych badań nie wynika, że skład mikrobioty przekłada się na częstość infekcji u konkretnej osoby. Takiej zależności na poziomie indywidualnym nie wykazano.
Jak czytać reklamy odwołujące się do odporności
W komunikacji o żywności i suplementach obowiązuje zasada prosta: użyć można wyłącznie oświadczeń dopuszczonych i tylko dla składników, dla których je dopuszczono, przy spełnieniu warunków ilościowych.
| Sformułowanie na opakowaniu | Co oznacza w świetle przepisów |
|---|---|
| Autoryzowane oświadczenie dla składnika, np. „witamina C przyczynia się do prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego” | Oświadczenie z wykazu dopuszczonych, przy spełnieniu warunków ilościowych |
| „Wzmacnia odporność”, „na odporność” bez wskazania składnika | Sformułowanie ogólne, niebędące oświadczeniem z wykazu |
| „Wspiera mikrobiotę”, „odbudowuje florę jelitową” | Brak dopuszczonych oświadczeń odnoszących się do mikrobioty |
| Odwołanie do badań bez wskazania szczepu i typu badania | Nie pozwala ocenić, czego dotyczy wynik i u kogo go uzyskano |
| Grafika z komórkami odpornościowymi lub tarczą | Element wizualny, nie informacja o właściwościach produktu |
Przykład z pierwszego wiersza tabeli to autoryzowane oświadczenie zdrowotne dla witaminy C, ujęte w rozporządzeniu (UE) nr 432/2012. Analogiczne oświadczenia dopuszczono między innymi dla witamin A, D, B6, B12, kwasu foliowego oraz cynku, selenu, żelaza i miedzi.
Dotyczą one wymienionych składników odżywczych, a nie mikrobioty ani produktu jako całości. Warunkiem użycia jest obecność składnika w istotnej ilości w porcji.
Co można powiedzieć uczciwie
Zebranie tego w kilku zdaniach wygląda następująco:
- Anatomia. Znaczna część tkanki limfatycznej jest związana z przewodem pokarmowym, co jest ustalonym faktem.
- Modele zwierzęce. U zwierząt pozbawionych mikrobioty opisywano słabiej rozwinięte struktury odpornościowe przewodu pokarmowego.
- Badania u ludzi. Dane mają najczęściej charakter obserwacyjny, a badania interwencyjne są nieliczne i na małych grupach.
- Wniosek praktyczny. Nie wykazano, że skład mikrobioty przekłada się na częstość zakażeń u pojedynczej osoby.
- Stan przepisów. Nie istnieją dopuszczone oświadczenia zdrowotne łączące mikrobiotę z funkcjonowaniem układu odpornościowego.
To obszar badawczy uzasadniony i aktywny, ale na wczesnym etapie. Podobna ostrożność obowiązuje przy innych popularnych wątkach dotyczących jelit.
Więcej: Oś jelito-mózg – skąd wzięło się określenie drugi mózg
Podsumowanie
Związek między przewodem pokarmowym a układem odpornościowym ma solidne podstawy anatomiczne: tkanka limfatyczna przewodu pokarmowego i bariera jelitowa są dobrze opisane. Ten fakt stoi za hasłem „odporność zaczyna się w jelitach”.
Dalsze piętra tej konstrukcji są znacznie słabsze. Dane mechanistyczne pochodzą głównie z modeli zwierzęcych i badań in vitro, a obserwacje u ludzi mają charakter korelacyjny.
Praktycznie oznacza to, że sformułowania o wzmacnianiu odporności nie mają precyzyjnego znaczenia i nie znajdują oparcia w dopuszczonych oświadczeniach zdrowotnych, poza wskazanymi składnikami odżywczymi i tylko w brzmieniu określonym przepisami.
FAQ
Czy suplementy wzmacniają odporność?
Takie sformułowanie nie ma precyzyjnego znaczenia i nie jest dopuszczonym oświadczeniem zdrowotnym. Przepisy pozwalają jedynie na użycie oświadczeń z wykazu, na przykład stwierdzenia, że witamina C przyczynia się do prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego, i tylko dla produktów zawierających ten składnik w istotnej ilości. Nie jest to rekomendacja stosowania jakiegokolwiek preparatu, a jedynie opis stanu przepisów.
Czy dieta ma wpływ na układ odpornościowy?
Niedobory składników odżywczych są opisanym problemem zdrowotnym i dla części z nich istnieją dopuszczone oświadczenia dotyczące prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego. Co innego jednak uzupełnienie niedoboru, a co innego teza, że dieta u osoby bez niedoborów zmienia odporność. Wątpliwości dotyczące zdrowia warto omówić z lekarzem.
Czy badanie mikrobioty powie mi coś o mojej odporności?
Nie. Nie ma wartości referencyjnych pozwalających odnieść wynik takiego badania do stanu układu odpornościowego pojedynczej osoby, a wynik opisuje skład próbki w momencie pobrania.
Skąd bierze się liczba mówiąca o 70 procentach komórek odpornościowych w jelitach?
To szacunek powtarzany w piśmiennictwie popularnym, cytowany zwykle bez wskazania badania źródłowego, a metody liczenia bywają różne. Bezpieczniej mówić, że znaczna część tkanki limfatycznej jest związana z przewodem pokarmowym.
Źródła
- Rozporządzenie (WE) nr 1924/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 grudnia 2006 r. w sprawie oświadczeń żywieniowych i zdrowotnych dotyczących żywności.
- Rozporządzenie Komisji (UE) nr 432/2012 z dnia 16 maja 2012 r. ustanawiające wykaz dopuszczonych oświadczeń zdrowotnych dotyczących żywności, innych niż oświadczenia odnoszące się do zmniejszenia ryzyka choroby oraz rozwoju i zdrowia dzieci.
- Hill C., Guarner F., Reid G. i wsp., Expert consensus document. The International Scientific Association for Probiotics and Prebiotics consensus statement on the scope and appropriate use of the term probiotic, Nature Reviews Gastroenterology & Hepatology, 2014, t. 11, nr 8, s. 506-514.
- Berg G., Rybakova D., Fischer D. i wsp., Microbiome definition re-visited: old concepts and new challenges, Microbiome, 2020, t. 8, nr 103.
- Marco M.L., Sanders M.E., Gänzle M. i wsp., The International Scientific Association for Probiotics and Prebiotics (ISAPP) consensus statement on fermented foods, Nature Reviews Gastroenterology & Hepatology, 2021, t. 18, nr 3, s. 196-208.
- Belkaid Y., Hand T.W., Role of the microbiota in immunity and inflammation, Cell, 2014, t. 157, nr 1, s. 121-141.
- Chung H., Pamp S.J., Hill J.A. i wsp., Gut immune maturation depends on colonization with a host-specific microbiota, Cell, 2012, t. 149, nr 7, s. 1578-1593.


